Właśnie wtedy z zewnątrz dobiegł dźwięk, który Cora doskonale znała.
Uderzyła się w czoło. „Och, prawie zapomniałam”.
Chociaż Niekończąca się Noc i Horda Potworów dobiegły końca, nocne ataki potworów jeszcze nie ustały.
Nie martwiła się jednak. Jej schronienie było otoczone dwiema warstwami kolczastych ogrodzeń. Te potwory na 1. poziomie nie miały żadnych szans.
Nie musiała nawet wychodzić na zewn
















