Zmrok zapadł dokładnie o 15:30.
Cora jak zwykle stanęła przy wejściu do chaty, trzymając Gwiezdny Kostur w lewej dłoni i Kuszę Księżycowego Strzału w prawej, gotowa do akcji.
Dzisiaj również nadciągały cztery potwory.
Ale zamiast Lodowych Królikoskorpionów, były to lwy spowite płomieniami.
[Żarzący Lew: potwór 1. poziomu. Atak: 40. Zaatakowany cel ma szansę na podpalenie, tracąc 5 Punktów Życia na
















