Cillian:
Serce waliło mi o żebra, gdy siedziałem w samochodzie, niezdolny do ruszenia w stronę domu. Do diabła, w tym momencie ledwo widziałem ulicę przed sobą.
Wcześniejsze pytania Bianki nie tylko mnie zirytowały, ale sprawiły, że miałem ochotę uderzyć pięścią w ścianę. Byłem jednak wdzięczny sobie za to, że opanowałem się na tyle, by jej nie skrzywdzić; w przeciwnym razie sprawy przybrałyby obr
















