Elowen:
Przytuliłam córkę, a w mojej głowie wciąż dźwięczały słowa Cilliana.
Fakt, że oskarżył mnie o zdradę, był czymś, co złamało mnie w sposób niemożliwy do opisania. Głównie dlatego, że spodziewałabym się, iż zna mnie lepiej. Do diabła, powinien znać mnie na tyle dobrze, by wiedzieć, że nigdy nawet nie pomyślałabym o innym mężczyźnie.
— Mamo, dlaczego jesteś smutna? — zapytała Seraphina, wyryw
















