Dominic:
„Co ty tu robisz, Bianca?” – zapytałem, marszcząc brwi ze zdziwieniem, gdy weszła do mojego baru z drinkiem w ręku.
Malinka na jej szyi mówiła mi wyraźnie, że z kimś się pieprzyła, i choć nie wiedziałam z kim, wiedziałem też, że gówno mnie to obchodzi.
„Jesteś na mnie zły” – powiedziała, a ja parsknąłem śmiechem i przewróciłem oczami.
„Ciekawe dlaczego” – odparłem chłodno. Przez sekundę j
















