Cillian:
Serce waliło mi o żebra, gdy wpadałem do szpitala i zobaczyłem Seraphinę płaczącą na podłodze.
Matka siedziała w odległym kącie, unikała czyjegokolwiek wzroku i płakała, gapiąc się na scenę przed sobą, jakby fakt, że chowa się w oddali, mógł cokolwiek zmienić.
Niania Seraphiny siedziała obok niej, trzymając ją w ramionach i próbując uspokoić po tym, co dziewczynka zobaczyła.
— Sera…
— IDŹ
















