Elowen:
— Cillian, nie musisz...
— Wiem, że nie muszę. Robię to, bo chcę, Elowen — przerwał mi. Moje serce zabiło mocniej, a on ujął moją dłoń i delikatnie ucałował kostki palców, prowadząc auto. Robił to tylko wtedy, gdy lata temu braliśmy ślub. Nie pamiętałam nawet, kiedy zrobił to po raz ostatni przed naszym rozwodem. — Wiem, że przechodzisz trudne chwile, i chcę, żebyś wiedziała, że nie jesteś
















