Cillian:
Wziąłem łyk drinka, a przy czwartej szklance whiskey w głowie zaczęło mi się mącić.
Wiedziałem, że to nie jest najmądrzejsze wyjście, ale w tej chwili mało mnie to obchodziło. Chciałem tylko na chwilę zapomnieć, bo rzeczywistość była czymś, z czym nie miałem ochoty się mierzyć. Martwiło mnie przede wszystkim to, że w relacji z Elowen zaczyna się powtarzać ten sam schemat.
Ta kobieta była
















