Cillian:
— Wszystko w porządku? — zapytałem, mrużąc brwi do słuchawki, gdy usłyszałem głos Elowen. Niepokój i strach, które mnie ogarnęły, były nie do opisania, zwłaszcza że to ja, spośród wszystkich ludzi, znałem Elowen najlepiej i wiedziałem, jaka jest. — Seraphina?
— Tak, obie mamy się dobrze. Muszę po prostu odpocząć tej nocy. Czy mógłbyś, proszę, przeprosić w moim imieniu swoich rodziców? — z
















