Elowen:
– Jedziemy odwiedzić mamusię? – Seraphina zapytała swojego tatę, gdy tylko weszli do domu. Moja mała księżniczka nie miała pojęcia, że jestem już u siebie, i choć wciąż potrzebowałam wózka inwalidzkiego oraz kul do podpierania się, byłam po prostu niesamowicie wdzięczna za to, że mogłam do niej wrócić.
Fakt, że tu byłam, przywołał we mnie mnóstwo wspomnień. Myśl, że Cillian nawet nie wypro
















