Cillian:
Wyszedłem z biura i zmarszczyłem brwi, widząc Biancę stojącą przed Elowen i mną.
Jej oczy były szeroko otwarte, pełne zarówno gniewu, jak i zaskoczenia, zanim przeniosła wzrok na Elowen, która rzucała kobiecie mordercze spojrzenia.
To była ostatnia rzecz, z jaką chciałem lub spodziewałem się teraz zmierzyć. Ale wiedziałam, że muszę zachować spokój i opanowanie. Fakt, że ta kobieta pojawił
















