Rozdział Czterdziesty Siódmy: "Nie wierzę, jak długo wytrzymałem" - powiedział Harper i delikatnie pogładził moje włosy.
Naznacz mnie.
Te słowa wyleciały mi z ust, zanim zdążyłam je powstrzymać, ale ani trochę tego nie żałowałam. Na twarzy Harpera malowało się zaskoczenie, wyraźnie nie spodziewał się, że to powiem, i szczerze mówiąc, ja też nie.
Ale kiedy patrzyłam w jego ciemne oczy, a jego twarz
















