Rozdział Czterdziesty: "Dobra, lżej z tym PG-13, proszę." dogryzał nam Aiden, przez co moje policzki oblały się rumieńcem.
Czyjaś ręka ni z tego, ni z owego wyskoczyła i zwędziła mi frytkę z talerza. W odpowiedzi jęknęłam i spojrzałam na rozbawioną minę Harpera.
Nadąsałam się i skrzyżowałam ręce na piersiach. On tylko roześmiał się z mojej udawanej złości, objął mnie ramieniem i przyciągnął do sie
















