Myślę, że alfy wilkołaków były równie dobre, co szefowie mafii, bo obaj zdawali się wiedzieć wszystko. Jak Sebastian dowiedział się o adresie mojej siostry, nie miałam pojęcia.
Nigdy jej nie odwiedziłam, odkąd wyjechała na studia, ale moi rodzice tak. Jej chłopak, a właściwie partner, wprowadził się do niej i jej adres był taki sam przez te wszystkie lata.
Jej blok wyglądał dokładnie tak, jak spod
















