Rozstałam się z Harperem. Brzmiało to tak prosto. Same słowa brzmiały tak prosto, ale tylko ja wiedziałam, jak wielki ciężar niosą i jak bardzo czułam, że świadomość tego faktu łamie mi serce.
Leżałam na łóżku, szlochając, a moje ramiona drżały. Tak cholernie trudno było uwierzyć, że wszystko tak po prostu się skończyło. Cała walka, którą stoczyliśmy, by być razem, wszystkie szanse, które podjęłam
















