Z nerwami ściskałam teczkę i laptop do piersi, obserwując zamknięte drzwi przede mną. Każdy, kto by mnie mijał, wyczułby moje zdenerwowanie i szczerze mówiąc, myślę, że miałam do tego prawo.
Zawsze przyjaźniłam się z tymi samymi ludźmi przez całe życie, więc nie wiedziałam, jak działają początkowe etapy przyjaźni. Nie wiedziałam, co jest za wcześnie, a co zbyt natarczywe i cierpiałam z tego powodu
















