(***Elara, 18 lat***)
Ze wszystkich miejsc, do których mogłam pojechać na letnie wakacje, to było to jedno, w którym nie chciałam być. Dom moich dziadków nad jeziorem. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam to miejsce. Widok na jezioro z tarasu jest niesamowity. Oglądanie zachodzącego słońca nad drzewami w oddali zawsze było najważniejszym punktem moich letnich wieczorów w czasach nastoletnich. Kuchnia
















