(**Silas**)
W ciągu godziny mój luksusowy apartament zmienił się z cichego kawalerskiego gniazdka w tętniący życiem ul. Isolda poszła prosto do swojego pokoju, aby rozpakować walizkę, a potem odrobić lekcje. Elara wyglądała na niezdecydowaną, dokąd zanieść swoje torby, więc rozwiązałem ten problem za nią, podnosząc je i zanosząc na trzecie piętro.
„Jeśli się na to decydujemy, to zatrzymasz się t
















