(**Elara**)
Mój dzień mija jak we mgle. Wszyscy moi pacjenci są stabilni, a ich operacje zaplanowane. Z dokumentacją wyrobiłam się w rekordowym tempie. Za każdym razem, gdy mam wolną chwilę, moje myśli wędrują do rozmowy, którą odbyłam z Silasem zeszłej nocy, i do załamania, które przeszedł.
Na zewnątrz dla większości ludzi wydaje się opanowany. Wewnątrz wciąż jest tym zranionym chłopcem, którego
















