(**Silas**)
Gdy kołyszę się z Elarą w ramionach, cały mój stres wyparowuje. Nigdy nie przypuszczałem, że będę znów tak szczęśliwy. Kiedy spotkałem ją na tamtej gali charytatywnej, poczułem się, jakbym na moment cofnął się w czasie.
Świadomość, że poczuła to samo elektryzujące napięcie co ja, sprawiła mi nieskończoną radość. Owszem, mieliśmy po drodze kilka wybojów, ale wyszliśmy z nich silniejs
















