(**Elara**)
Wyrywa mnie ze snu dźwięk dobiegający skądś z sypialni. Moje powieki trzepoczą, otwierając się i zamykając kilka razy, po czym rozszerzają się gwałtownie, gdy ciepłe dłonie przesuwają się w górę mojego biodra. Moje ciało zostaje przyciągnięte do piersi Silasa, a jego ramiona mnie oplatają. Chowa twarz w moich włosach na karku.
– Przepraszam, że wieczór randkowy skończył się w ten s
















