(***Silas***)
Odette przechyla głowę na bok, wpatrując się w moją nagą klatkę piersiową. Na jej czerwonych ustach błąka się uśmiech, podczas gdy jej oczy taksują moje ciało. Jej pełne pożądania spojrzenie sprawia, że czuję się brudny i ani trochę mi się to nie podoba. Patrzy na mnie w sposób zbyt poufały jak na mój gust. Przypomina mi to, jak zwykła na mnie patrzeć, gdy byłem jej pacjentem.
Te
















