(**Silas**)
Obudziłem się na najpiękniejszy widok, jaki kiedykolwiek widziałem przez ostatnie dwanaście lat. Elara leży zwinięta tuż obok mnie. Kołdra zsunęła się jej na biodra, odsłaniając jej niesamowite piersi. Jeśli chodzi o ucztę dla oczu, obraz przede mną mógłby nakarmić głodującego człowieka. Tak samo jak kuszące byłoby obudzenie jej, pieszcząc językiem jej sutki, godzina na zegarze mówi mi
















