Odchodziłam od zmysłów. Jak do tego doszło? Przez ostatnie cztery miesiące znikały pieniądze. Rzecz w tym, że kwoty były niemal nieistotne, ale niemal za każdym razem takie same. Kiedy wszczęto dochodzenie, wszystkie ślady doprowadziły do mnie.
Wciąż byłam w całkowitym szoku.
– Elowen, nie oskarżamy cię o nic, dobrze? Po prostu próbujemy zrozumieć, co się dzieje – powiedział mi Julian. Ponieważ by
















