Minęły trzy tygodnie, odkąd Row, Elowen i ja pojechaliśmy do Disneylandu. Od tamtego dnia Elowen i ja spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Chociaż cieszyłem się z tych nowych kroków, które oboje stawialiśmy, byłem też zdezorientowany. Nie wiedziałem, jak jasno myśleć o naszej relacji.
Kiedy Milo pojawił się na jej progu, szukała schronienia w moich ramionach. Sposób, w jaki do mnie przywarła, przeni
















