Nie zamierzałam pozwolić, by znowu mnie przez to przeciągał. Nie zamierzałam pozwolić mu na oskarżanie mnie o bycie nielojalną.
Nigdy nie oszukiwałam!
„Nie pozwolę ci obrażać mojej lojalności! Słyszysz mnie? Jestem ci wierna. To nie ja do niego napisałam. Sama pokazałam ci tę wiadomość! Gdybym miała coś do ukrycia, nie pozwoliłabym ci dotknąć mojego telefonu” – naskoczyłam na niego. Nigdy nie była
















