Od dziesięciu minut wpatrywałem się w zdjęcie przed sobą. Moje demony brały górę, szepcząc mi do ucha o wszystkich lękach, które tak bardzo starałem się odsunąć. Próbowałem walczyć z mrocznymi myślami, które groziły zniszczeniem relacji z żoną – relacji, za którą byłem tak wdzięczny.
Między Elowen a mną wszystko układało się dobrze. Byliśmy szczęśliwi i nie mieliśmy problemów, więc nie miałem żadn
















