Zanim się spostrzegłem, nadeszła wreszcie nasza pierwsza rocznica – dzień, na który tak czekałem. Zaplanowałem, że właśnie dzisiaj powiem Elowen, że ją kocham. Pragnąłem tego od dawna, ale nie chciałem jej wystraszyć. Nasze małżeństwo było cudowne, lecz część mnie wciąż bała się, że ona tylko czeka na koniec tych dwóch lat, by poprosić o rozwód. Robiłem wszystko, co w mojej mocy, by wybić jej z gł
















