To, co miałem do powiedzenia, było nierozsądne, ale część mnie miała nadzieję, że się zgodzi. Jej strach był uzasadniony. Sam bałem się tego samego, bo w kimś takim jak Elowen tak łatwo było się zakochać. Byłem egoistą. Chciałem ją mieć przez chwilę bez przywiązywania się, co było czymś, czego nie wiedziałem, jak uda mi się dokonać.
Nie byłem nawet pewien, czy zasady, które miałem w głowie, pomogą
















