Nie byłem pewien, jak długo spałem, ale kiedy się obudziłem, czułem się nieco lepiej. Gdy zdałem sobie sprawę, że to Elowen przyszła mnie odwiedzić, wstąpiła we mnie nagła energia, mimo że jeszcze godzinę temu ledwo byłem w stanie zwlec się z łóżka.
Od czasu ślubu ledwie ze sobą rozmawialiśmy. Było jasne, że trzymała dystans, a ja szanowałem jej wolę. Wiedziałem, że prawdopodobnie jest zagubiona i
















