Czuję się, jakby ktoś bez przerwy walił mnie młotem w głowę. Ledwo mogę ją unieść. Czy ja wczoraj tyle wypiłem? Zazwyczaj nie piję dużo, bo prawie codziennie mam treningi, nie wspominając o tym, że oficjalnie nie mam jeszcze dwudziestu jeden lat, ale wygląda na to, że wczorajsza noc była wyjątkiem.
Powoli otwieram oczy i mrużę je zdezorientowany, orientując się, gdzie jestem. Ten jasny salon nie n
















