Gorący, pikantny moment.
Niebezpieczny romans z moim profesorem.
Rozdział 42.
Perspektywa autora.
Elara odświeżyła się i leżała teraz kusząco na łóżku, tak jak nakazał jej Dimitri – jej włosy rozsypały się na pościeli, nogi były szeroko rozstawione, a palce delikatnie pocierały jej wargi sromowe, gdy cicho jęczała.
Minutę później wszedł Dimitri, dokładnie tak, jak zapowiedział, z członkiem w dłoni
















