Córka jego wroga.
Niebezpieczny romans z moim profesorem.
Rozdział 61.
Perspektywa autora.
Dimitri wszedł do domu, niosąc Elarę na rękach.
— Panie... — zawołała Theodora, ale Dimitri posłał jej mordercze spojrzenie.
— Przynieś mi miskę wody, apteczkę i wszystko, co niezbędne.
— Tak jest, panie.
Ruszył dalej i zatrzymał się dopiero przed swoimi drzwiami. Wszedł do środka i położył półprzytomną Elar
















