Strata ukochanej osoby.
W łóżku mojego profesora.
Rozdział 85.
— Dziękuję, że mi to kupiłeś. — Szeroki uśmiech pojawił się na twarzy Elary, gdy patrzyła na jadeitową bransoletkę, którą trzymał teraz Dimitri.
— Wszystko, by uczynić cię najszczęśliwszą kobietą na ziemi.
— Nigdy nie przestajesz mnie zadziwiać. — Zaśmiała się i posłała bransoletce ostatnie spojrzenie.
— Powinnaś teraz poczytać, Solari
















