Zabijanie bez wyrzutów sumienia.
„W łóżku mojego profesora.
Rozdział 70.
Punkt widzenia autora.
— Mój panie. — Strażnicy skłonili się, gdy Dimitri wysiadł z samochodu.
Podmuch wiatru uniósł poły jego marynarki. Sięgnął do niej i szarpnął ją do przodu, wpatrując się w dom, w którym ostatni raz był trzynaście lat temu. Przestał odwiedzać ojca jeszcze przed śmiercią Halle. Ten człowiek odebrał mu
















