Zdrada Elary.
Na łóżku mojego profesora.
Rozdział 90.
Perspektywa autora.
— Podobała ci się każda chwila w domu twojej opiekunki, prawda? — Jego dłonie błądziły po jej talii, podczas gdy ona gładziła go po klatce piersiowej.
— Uwielbiałam każdą sekundę, tatusiu. Dziękuję, że pojechałeś odwiedzić moją mamę.
— Dziękuję, że mi na to pozwoliłaś. Cieszył mnie czas spędzony w jej domu i chciałbym tam by
















