Ślepy zaułek.
Niebezpieczny romans z moim profesorem.
Rozdział 58.
Perspektywa autora.
— Przepraszam panią, ale zgubiliśmy ich — jeden z mężczyzn skłonił się nisko, a Vivia natychmiast zerwała się na równe nogi, czując, jak fala gniewu zalewa jej organizm. Wyobrażała już sobie, jak odbiera Dimitriego Elarze i czyni go swoim mężczyzną.
Chwyciła butelkę ze stołu i rzuciła nią w mężczyznę.
— Niewdzię
















