Bez ojca.
W ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA
Rozdział 94.
Punkt widzenia autora.
Elara obudziła się z głębokiego snu, a rozdzierający ból głowy powitał ją u progu nowego dnia.
Chwyciła się za skronie, krzywiąc się z bólu.
„Solaris”. Łagodny głos Dimitriego dotarł do jej uszu, zmuszając ją do otwarcia oczu.
„Wszystko w porządku?” Przesunął się na krawędź łóżka, podczas gdy ona usiadła prosto, przecierając oc
















