Dante gapił się z niedowierzaniem w stronę wejścia. Stali tam ich ojcowie, patrząc wprost na niego. Przyłożyli palce wskazujące do ust, dając mu znak, by zachował ciszę.
Ten figlarny gest ojców rozbawił Dantego, ale chłopak zrozumiał przekaz. Nie chcieli rozpraszać Nico swoją nagłą obecnością.
Nico został już wywołany do wywiadu, a jego oczy były skupione wyłącznie na widowni, gdzie siedział jego
















