Wczesnym rankiem następnego dnia Dom śpi w samej pieluszce, wtulony w nagą pierś swojego tatuśka, podczas gdy Nico delikatnie gładzi główkę dziecka, bawiąc się jego miękkimi czarnymi włoskami.
— Jest taki maleńki, Dante, i tak bardzo kocha być blisko ciebie... śpi tak spokojnie — szepnął Nico z czułym uśmiechem na twarzy.
— Wiedział, że jestem jego przystojnym tatuśkiem... — odparł zuchwale Dante,
















