Dante i Nico wyszli z wody i swobodnie podeszli do swoich przyjaciół.
Carlo przyglądał się Dantemu, który podczas marszu obejmował Nico ramieniem. Wodził za nimi wzrokiem.
Carlo był jedyną osobą, która uśmiechała się na widok nagłej zmiany u Dantego. Dante zawsze był opiekuńczy wobec Nico, ale tym razem emanowała z niego silna, zaborcza aura. Zdawał się wyznaczać wokół brata terytorium, co czuli w
















