PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Benedict zaprosił mnie na przyjęcie. Właściwie nie miałam na to ochoty, ale stwierdził, że to odpowiedni moment, abym skupiła się na karierze. W pewnym sensie miał rację. Obecnie, by zapomnieć o wszystkim, co wyrządził mi Alistair, potrzebuję odwrócenia uwagi, a raczej muszę stać się bardziej samolubna i traktować siebie poważniej.
Część mnie pragnie zostać w domu i rozm
















