PUNKT WIDZENIA SERAFINY
Wybucham śmiechem na pytanie Alistaira. Zachowuje się, jakby miał w głowie listę zadań do odhaczenia i próbował załatwić wszystko za jednym zamachem. Jego powaga ostro kontrastuje z absurdem sytuacji, czyniąc ją niemal komiczną.
„Zapłaciłam za ten zabytkowy przedmiot miliard dolarów. To nie tak, że go ukradłam czy coś. Jest mój.”
Teraz piłka jest po mojej stronie i nie zami
















