PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Moja riposta jest ostra, a ton wyzywający, ponieważ nie zamierzam poddawać się ich zastraszaniu.
– Jestem tu na licytacji, co innego miałabym powiedzieć?
Ale zamiast poważnej odpowiedzi, ich reakcja całkowicie mnie zaskakuje. Eleanor i Vivienne wybuchają śmiechem, a ich kpiące tony rozbrzmiewają po sali jak dysonansowa melodia.
Ich śmiech działa mi na nerwy, ale nie zamier
















