PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Alistair ani przez chwilę nie powinien myśleć, że rwę się do współpracy z nim, albo że jego „gratulacje” robią na mnie jakiekolwiek wrażenie. Prawda jest taka, że jestem wściekła, że to on może być częścią tego samego projektu.
To irytujące, zwłaszcza że od zawsze był świadomy, jak bardzo pragnęłam pracować z Wellington Enterprises. Fakt, że teraz może on współdzielić tę s
















