PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Cieszę się, że antyk dziadka jest u mnie bezpieczny. Odkąd tego dnia Vivienne i Eleanor dosłownie błagały mnie o zwrot naszyjnika, a ja odmówiłam. Chciałam, żeby pobiegły do Alistaira i się poskarżyły, co, byłam tego pewna, też uczyniły. Od tamtej pory nikt więcej nie zwracał się do mnie w tej sprawie.
Właśnie gdy myślałam, że będę mogła cieszyć się spokojnym tygodniem, i
















