PERSPEKTYWA SERAPHINY
Czy Alistair jest na jakichś prochach, czy co? Czy dziadek już wcześniej nie dowiedział się, że jesteśmy po rozwodzie? Więc dlaczego nagle prosi mnie o udawanie, że wciąż jesteśmy małżeństwem? Czuję mieszankę niedowierzania i frustracji. To tak, jakby grunt osunął mi się spod nóg, a ja próbuję nadać sens temu, co się właśnie dzieje.
"Czy ty w ogóle wiesz, co mówisz i o co mni
















