PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Jestem w bibliotece, pochłonięta lekturą jednej z moich ulubionych książek, kiedy do środka wpada Benedict. Jego twarz jest zaczerwieniona i od razu widać, że coś się stało.
"Seraphina... Dlaczego tu wróciłaś?"
Pytanie Benedicta zbija mnie z tropu. Całkowicie zapomniałam o tym, jak ostatnio wyznał mi swoje uczucia, a ja mu nie odpowiedziałam. Benedict wydaje się być ogarni
















