PUNKT WIDZENIA ALISTAIRA
Znów tu jestem, uwięziony w samym środku tego niekończącego się dramatu. O ile moja Seraphina nie jest z tych, co robią sceny, o tyle z Vanessą to zupełnie inna historia.
„Alistair! Wracaj szybko do domu. Coś się stało”.
Kiedy otrzymałem wiadomość od Vanessy, nawet nie zatrzymałem się, żeby pomyśleć czy zapytać, dlaczego tam jest. Moje myśli od razu powędrowały do Seraphin
















