Perspektywa narratora
Z powrotem w posiadłości Sterlingów podniecenie Vivienne tylko rosło w miarę, jak Gideon mówił.
Zaśmiała się chłodno. "Skoro tak, to idealnie. Ze swoim okaleczonym ciałem Elara nie przetrwa nawet dnia w rękach Alfy ze Stormridge. Zdechnie, zanim zdążę kiwnąć palcem."
Vivienne pochyliła się blisko Gideona, jej oczy błyszczały złośliwością. "Kiedy zamierzasz działać, ojcze? Tyl
















